Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt





Mam super domek w Zabrzu :-) 23.03.2026
Hej, jestem Groszek!
Podobnie jak Misia, przez kilka lat mieszkałem w domu pełnym zwierząt. Psy, koty, wspólne życie w stadzie — nigdy nie było nudno ani cicho. Mieliśmy nawet ogródek, o który zadbał nasz właściciel, żebyśmy mogli bezpiecznie spędzać czas na świeżym powietrzu.
Do schroniska trafiłem 9 lutego 2026 roku razem z Misią z powodu eksmisji naszego opiekuna. To była wspólna, bardzo trudna decyzja. Nasz właściciel kocha nas nad życie i robił wszystko, co w jego mocy, ale liczba zwierząt w mieszkaniu była po prostu zbyt duża. Nigdy wcześniej nie potrafił nikomu nas powierzyć. Jestem kilkuletnim psem i — nie będę ukrywał — wielkim przytulakiem. Najszczęśliwszy jestem wtedy, gdy mogę wtulić się w człowieka całym sobą. Wskakuję, przyklejam się do boku i rozdaje buziaki. Lubię patrzeć prosto w oczy, bo kontakt z człowiekiem daje mi poczucie bezpieczeństwa. Potrzebuję odrobiny czasu, by w pełni zaufać nowej osobie. Uczę się chodzenia na smyczy — wcześniej nie było takiej potrzeby, bo miałem do dyspozycji ogródek. Robię jednak postępy i coraz lepiej odnajduję się w nowych sytuacjach.
Jestem już po kastracji, mam aktualne szczepienia i odrobaczenia.
Marzę o domu, w którym znów będę mógł kogoś kochać całym swoim psim sercem — tym razem już na zawsze.
