Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt





Święta już z nową rodziną w Zabrzu :-)) 2.03.2026
Cześć, mam na imię Lusia
Do schroniska trafiłam 28 stycznia 2026 roku razem z moją koleżanką Kiki. To nie była łatwa decyzja – nasza właścicielka bardzo nas kochała, ale jej stan zdrowia zaczął się pogarszać i nie mogła się nami dłużej opiekować. Tak już bywa w życiu… czasem zmiany przychodzą nagle i nie z naszej winy.
Urodziłam się w 2016 roku. Jestem dziewczyną z doświadczeniem – trochę już widziałam i dlatego na początku nowych znajomości bywam ostrożna. Nie rzucam się od razu w ramiona i nie rozdaje sympatii na prawo i lewo. Potrzebuję chwili, żeby się przyjrzeć, powąchać, poczuć, że wszystko dzieje się w moim tempie. Ale kiedy dam się poznać… potrafię naprawdę otworzyć serce.
Bardzo lubię kontakt z człowiekiem i chętnie z niego korzystam, jeśli tylko czuję się bezpiecznie i spokojnie. Delikatność, cierpliwość i wyrozumiałość działają na mnie jak czary
Jestem już po sterylizacji, mam aktualne szczepienia i jestem zaczipowana – wszystko mam „na gotowo”. Ogromnie lubię spacery i ładnie chodzę na smyczy. To dla mnie prawdziwa przyjemność – wspólny krok, spokojny rytm i świat wokół do odkrywania.
Szukam kogoś, kto mnie zrozumie. Kogoś, kto nie będzie mnie poganiał, tylko pozwoli mi być sobą. W zamian dam lojalność, czułość i obecność – taką prawdziwą, na dobre i na złe.
Może właśnie Ty jesteś tym człowiekiem?
