Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt





Mam już nowy dom w Bytomiu :-) 10.02.2026
Cześć, mam na imię Ashe.
Jestem starszą, bardzo malutką sunią – taką w sam raz „do kieszeni”, na kolanka i do serca. Do schroniska trafiłam 30 grudnia 2025 roku z interwencji z okolic ul. Chudowskiej. Przyznam szczerze: początkowo byłam kłębkiem stresu na czterech łapkach. Cicha, nieśmiała, trzymająca dystans od człowieka… trochę taka „nie podchodź, bo się jeszcze nie znamy”. Ale wiecie jak to jest – czas, spokój i dobre smaczki potrafią zdziałać cuda. Z dnia na dzień coraz odważniej przekraczałam swoje własne granice, korzystając z wszystkich dobrodziejstw oferowanych przez personel schroniska (tak, głaski i pyszności też się liczą!). Dziś nadal jestem delikatna i subtelna, ale coraz częściej sama mówię „hej, chyba jednak fajnie jest być blisko człowieka”.Podobno potrafię w sobie rozkochać właściwie każdego – i to bez większego wysiłku. Wystarczy jedno spojrzenie moich mądrych oczek i już… przepadłeś. Jestem spokojna, urocza i idealna dla kogoś, kto doceni psią seniorkę z ogromnym sercem i niewielkim gabarytem.
Posiadam aktualne szczepienia, jestem odrobaczona i zaczipowana – pełen pakiet „gotowa do adopcji”. Brakuje mi tylko jednego: własnego, spokojnego domu, w którym będę mogła być sobą i cieszyć się życiem u boku kochającego opiekuna.
Jeśli szukasz małej suni, która nie potrzebuje maratonów, tylko czułości, bezpieczeństwa i odrobiny humoru w codzienności – to ja, Ashe, czekam właśnie na Ciebie
