Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt





Razem z bratem pojechałam do prawdziwego domu w Chorzowie :-) 27.01.2026
Mam na imię Chmurka i chciałabym opowiedzieć Ci moją historię.
Do schroniska trafiłam 6 października 2025 roku razem z moimi dwoma braćmi. Znaleziono nas na ul. Poniatowskiego – byliśmy wtedy maleńcy, chorzy i mieliśmy zaledwie około dwóch tygodni. Na szczęście szybko trafiłam do domku tymczasowego, gdzie mogłam bezpiecznie dorastać. Teraz jestem już gotowa, by znaleźć swój dom na zawsze. Jestem podobno najspokojniejszym kocim dzieckiem, jakie kiedykolwiek widziano. Mówią o mnie „mała królewna” – jestem delikatna w dotyku, cichutka i bardzo czuła, zwłaszcza podczas zabawy. Ale niech Cię to nie zwiedzie! Gdy włącza mi się koci tryb łowcy, staję się zwinna i szybka jak wiewiórka. Siłą dorównuję moim braciom – z Devonem potrafimy pokonać kilometry, ganiając się po całym domu. Umiem też bawić się sama. Mam ukochanego pompona, którego podrzucam i gonię, a także wstążkę, z którą uciekam po kątach. Jednak najbardziej na świecie uwielbiam spać na ramieniu, niczym papuga u pirata, mrucząc kojąco prosto do ucha. Jestem idealną kandydatką na kociego terapeutę dla rodziny szukającej spokoju i ciepła. Bardzo lubię towarzystwo człowieka – dorosłych i dzieci. Nie boję się hałasu ani dźwięku odkurzacza.
Jestem odrobaczona i w pełni zaszczepiona.
Marzymy o adopcji w dwupaku, a jeśli ktoś ma wystarczająco dużo serca i miejsca – nawet w całym trio.
