www.psitulmnie.pl Znalazły dom
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
SCHRONISKO
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt "Psitul mnie"
ul. Bytomska 133
41-800 - Zabrze-Biskupice
tel. (32) 271-47-97

Godziny pracy:
poniedziałek- piątek
10.00 - 16.00
sobota, niedziela, święta
10.00 - 15.00

Email:
zwierzak@psitulmnie.pl


english info

deutch info


dojazd od schroniska >>>
formularz kontakowy >>>


Sachspenden für TH in Zabrze sind immer willkommen
Kontakt: SawaOn@t-online.de
Geldspenden bitte direkt an:

Towarzystwo Opieki nad Zwierzetami w Polsce
Oddzial w Zabrzu ( Name des TH´s)
in 41-800 Zabrze (die Stadt)
ul. Bytomska 133 (Strasse)

ING BANK ŚLĄSKI S.A. O/GLIWICE ( So heißt die Bank)

PL 60 1050 1298 1000 0090 3056 8399 dla przelewów zagranicznych
(Das ist das Kontonummer für überweisung ins Ausland)

SWIFT INGBPLPW
IBAN PL 60 1050 1298 1000 0090 3056 8399



TELEFONY INTERWENCYJNE
TOZ Zabrze
tel. 505 125 974
Straż Miejska
tel. (32) 271 24 51
tel. bezpłatny 986
Schronisko
tel. (32) 271 47 97


 
ZNALAZŁY DOM
<< poprzedni - index - następny >>

Boogie (9834)


Los się do mnie uśmiechnął - mam swój wyśniony domek i zamieszkam w Gliwicach  :-)   09.04.2016r.

Witam, mam na imię Boogie,jestem małym,uroczym psiakiem. Urodziłem się gdzieś w okolicach sierpnia 2015 roku.W schronisku mieszkam od 1 marca 2016 roku, zostałem znaleziony przy ul. Kościuszki a po 2 tygodniach przyprowadzony przez ludzi, u których mieszkałem od momentu znalezienia . Ale państwo sobie ze mną nie radzili, za to, że skakałem zapraszając dziecko do zabawy byłem przywiązywany do kaloryfera. Jestem przecież młodziutkim pieskiem, który w głowie ma zabawę i co chwilę głowę pełną pomysłów. Nie toleruję nudy. Ciągle muszę coś robić, wszędzie muszę być Taki już jestem Spacer ze mną na smyczy wymaga dużego wkładu pracy. Jeśli chodzi o stosunek do psów jestem bardzo towarzyski i sympatyczny, dogadam się z każdym jak trzeba będzie. Z dziećmi może być mały problem, bo przypadkiem nawet nie umyślnie mogę zrobić krzywdę. Mógłbym mieszkać w bloku mieszkalnym jak i również w domku z ogrodem pod warunkiem, że spałbym w domku.

https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Boogie9834




Boogie

Witamy :) Boogie jest już z nami trzeci miesiąc i trochę psocił przez ten czas - zaczął gryźć wszystko co popadnie, byle nie kości i swoje zabawki, ale znaleźliśmy rozwiązanie - chodzę z nim na długie spacery i po takich 2óch h biegania do wieczora leży i ani mu na myśl nie przejdzie rozrabiać :) Na zdjęciach z moim synem - zawsze w tle się pojawia :) i nad jeziorem - w tle jego koleżanka Labradorka ''Gwiazda'' :) Wpierw polubiły się psy, sprowokowały wspólne spacery...i tak polubili się właściciele, także psy łączą :) A zdjęcie na kocu - takie maślane oczka robi wskakując mi do łóżka, gdy chce w nim zostać... :)

Pozdrawiamy! Rodzinka Boogiego :)

14.06.2016

Po wspólnym weekendzie, prócz spacerów - chodzenia - co jest do poprawy - to Boogie ze wszystkim spisuje się na medal. Bardzo dobrze dogaduje z moim synem, nie zdarzyło się, żeby Boogie na niego skoczył czy zrobił jakikolwiek gwałtowny ruch, Mały uwielbia go karmić i głaskać, ale bez zamęczania, także myślę, że dobrze się u nas czuje. Nie ma też problemów z załatwianiem się - spokojnie wytrzymuje całą noc do porannego spaceru. W dzień konsekwentnie na łóżko i kanapę wchodzić nie może, ale nocą konsekwentnie... śpi z nami Z jedzeniem też jest w porządku. w zasadzie to nic tylko by leżał, żeby go głaskano i chodził po dworze, także jest ok

Pozdrawiamy, Daria

15.04.2016

Witam:)  Adoptowaliśmy dzisiaj Boogiego i ''psa nie ma'' jak to moja mama mówi - zero problemów z aklimatyzacją. W zasadzie to ciężko tu nawet mówić o jakiejkolwiek aklimatyzacji, bo piesek się czuje i zachowuje jakby u nas był od zawsze, przez co i my nie odczuwamy, że jest u nas dopiero od kilku godzin Zachowuje się wręcz wzorowo - jest tak ułożonym psem,że szok. Pracować trzeba nad spacerowaniem - żeby nie ciągnął, ale zasady zachowania się w tej materii znamy, więc dzisiaj już na pierwszym spacerze był duży postęp. Mądry z niego zwierzak i wybranie do adopcji właśnie jego było najlepszą z możliwych decyzji. Do naszych warunków mieszkaniowych i życiowych jest to piesek zachowujący się wręcz wzorowo - cichy, przytulający się i skory do zabawy. Jest też bardzo tolerancyjny dla mojego dziecka ,które jest bardzo za nim, ale ze względu na to, że ma jedynie 2latka to trzeba go przyzwyczaić i nauczyć odpowiednich zachowań względem psiaka. Niemniej jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, bo żadnych problemów z załatwianiem się w domu, gryzieniem, lękliwością itd.

Dziękuję i pozdrawiam Daria

11.04.2016



 
www.psitulmnie.pl ©'2010