www.psitulmnie.pl Znalazły dom
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
SCHRONISKO
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt "Psitul mnie"
ul. Bytomska 133
41-800 - Zabrze-Biskupice
tel. (32) 271-47-97

Godziny pracy:
poniedziałek- piątek
10.00 - 17.00
sobota, niedziela, święta
10.00 - 15.00

Email:
zwierzak@psitulmnie.pl


english info

deutch info


dojazd od schroniska >>>
formularz kontakowy >>>


Sachspenden für TH in Zabrze sind immer willkommen
Kontakt: SawaOn@t-online.de
Geldspenden bitte direkt an:

Towarzystwo Opieki nad Zwierzetami w Polsce
Oddzial w Zabrzu ( Name des TH´s)
in 41-800 Zabrze (die Stadt)
ul. Bytomska 133 (Strasse)

ING BANK ŚLĄSKI S.A. O/GLIWICE ( So heißt die Bank)

PL 60 1050 1298 1000 0090 3056 8399 dla przelewów zagranicznych
(Das ist das Kontonummer für überweisung ins Ausland)

SWIFT INGBPLPW
IBAN PL 60 1050 1298 1000 0090 3056 8399



TELEFONY INTERWENCYJNE
TOZ Zabrze
tel. 505 125 974
Straż Miejska
tel. (32) 271 24 51
tel. bezpłatny 986
Schronisko
tel. (32) 271 47 97


 
ZNALAZŁY DOM
<< poprzedni - index - następny >>

Astka (7845)


Hurra, Astka pojechała wczoraj do Niemiec i juz mamy od niej wiadomości !! powodzenia :-))


4 kwietnia 2012

Astka to dość, młoda sunia w typie jamnika, która trafiła do naszego schroniska 5 marca 2012 roku - została przywiązana do schroniskowego płotu po tym jak prawdopodobnie niedawno się oszczeniła.Suczka na początku bardzo nas się bała i nawet przy tym warczała, ale wystarczyło trochę czasu, żeby wskakiwała na kolanka i rozdawała buziaki ;)

 https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Astka7845




Astka

Drogi Psitulmnie,

to już prawie trzy miesiące jak Astka weszła do naszej rodziny.Jak to jeden dzień zadecydował o jej życiu i o naszym domu,gdzie na nawo usłyszeć można radosne szczekanie.Astka to typ "polowaczki" goni muchy,tropi nornice,potrafi buszować godzinami w ogrodzie.Jest radosna,mądra i posłuszna.W niczym nie przypomina pieska ,który atakował każdy rower i rzucał się na ludzi.Spośród domowników najbardziej kocha Andrzeja Seniora,mnie natomiast pozwoli sobie ugotować,pogłaskać i pójść na spacer ;))Ale i to dobre :)U Ludwisia też wszystko w porządku,czasami serducho szczególnie w taką duchotę da się we znaki,ale trzeba już z tym żyć.Grunt,że jedzonko smakuje i spacerki sprawiają przyjemność.A radosny Ludwoś potrafi całemu światu oznajmić swoj szczęście.

Pozdrawiamy serdecznie panią Kierownik,pania Gosię-Myszkę,pracowników i wolontariuszy i przytulamy wszystkie mordy na czterech łapkach.

Kasia i Andrzej z Andrzejem,Aleksandrem i Leonem :))

13.07.2012

 

"Moi drodzy ,Astusia już jest z nami :-).Wyprawa do domu okazała się długa ,a suneczka wykorzystała ją na solidny odpoczynek ( ten dzień był istnym maratonem dla niej). Przywitanie to z mojej strony łzy i ulga że wszystko wyszło,a z jej strony warki i nieufność. Jednak ,trwało to tylko chwilę.Szybki spacerek,małe rospoznanie terenu w ogrodzie i domu,a potem tylko głaski,przytulanie,drapanie za uszkiem.I to wszystko na dwie pary rąk moje i Leosia.Synek śpi,Astka śpi,to może i ja złapię godzinę snu. Dziękuję Pani Kierownik,Pani Gosi-Myszce ;-) oraz wielu wspaniałym osobom,którzy działają na rzecz Zwierząt. Psitulam i Zwerzaczki i Ludzi Ludwisiowa i Astkowa rodzinka "



 
www.psitulmnie.pl ©'2010